Rzepak! Wszędzie rzepak!

Dawno, dawno temu, żółte, wiosenne łany oznaczały dla mnie, że przekroczyłam granicę Centralnej Polski i wjeżdżam na Dolny Śląsk. Pola rzepaku zaczynały się tak gdzieś za Sycowem. Jak jest teraz? Teraz jestem osaczona żółtymi polami. Gdzie się nie obejrzę żółty, żółty, żółty. Wciągam powietrze, a wraz z nim ten charakterystyczny słodki zapach. Wystarczy wystawić głowę za okno, wyjść na ulice. Ciepłe wieczory i dni potęgują zapach. W zasadzie, to nie jest narzekanie, to jest po prostu Dolny Śląsk :) Najlepiej obrazuje, to co czuję, poniższa ilustracja :)

Właściwie nawet to lubię :)

Share this:

, , , , , , , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz