Kartka dla dziewczynki z okazji I Komunii Świętej. Duża, do druku, gdyby ktoś chciał :) z miejscem na życzenia ^^
Wiadomo, żeby powiększyć trzeba otworzyć, pokazać obrazek, zapisać itd.
Miłego użytkowania, miło mi będzie, jak zostanie ślad po skopiowaniu w postaci komentarza :)
piątek, 25 maja 2012
czwartek, 24 maja 2012
Piłka w grze
Szkice do projektu specjalnego :) efekt końcowy później, najpierw musi trafić do zainteresowanych.
Nie wszystkie postacie weszły do finalnego obrazka, jeszcze nie wiem, co z nimi dalej zrobię, ale na pewno, gdzieś je zagospodaruję. Może jakaś kolorowanka tematyczna z okazji EURO 2012?
PS. Nowy muchomorek w rogu :) poszukuję wciąż tego jednego idealnego!
Nie wszystkie postacie weszły do finalnego obrazka, jeszcze nie wiem, co z nimi dalej zrobię, ale na pewno, gdzieś je zagospodaruję. Może jakaś kolorowanka tematyczna z okazji EURO 2012?
PS. Nowy muchomorek w rogu :) poszukuję wciąż tego jednego idealnego!
wtorek, 1 maja 2012
Poliglotka
Dziś wierszyk o dziewczynie co znała 5 języków :) sytuacja całkiem hipotetyczna ;P
Jak zawsze, żeby przeczytać trzeba powiększyć, bloger tego nie ułatwia, wiem :)
Jak zawsze, żeby przeczytać trzeba powiększyć, bloger tego nie ułatwia, wiem :)
wtorek, 24 kwietnia 2012
O Miłoszu obrazkowo
Dwu planszowa historia o Miłoszu popełniona na konkurs komiksowy poświęcony nobliście. Patrzę tak teraz na niego i oczom nie wierzę, że użyłam takiej czcionki :(
A swoją drogą dzieciństwo i młodość Czesława Miłosza, z tego co udało mi się wyczytać, było niezwykle barwne i fascynujące. Ciężko było wybrać jedno wydarzenie.
Konkurs organizował Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu. Przez długi czas wisiała pokonkursowa wystawa w DOKiS przy Rynku.
A swoją drogą dzieciństwo i młodość Czesława Miłosza, z tego co udało mi się wyczytać, było niezwykle barwne i fascynujące. Ciężko było wybrać jedno wydarzenie.
Konkurs organizował Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu. Przez długi czas wisiała pokonkursowa wystawa w DOKiS przy Rynku.
czwartek, 19 kwietnia 2012
Storczyk
Czasem tak mnie "TO" nachodzi i nie da się tego powstrzymać, muszę wtedy wygrzebać farby i pędzelki i malować, malować, malować...oh! Jak mi z tym dobrze! Storczyk stojący na mym oknie prosił się już od jakiegoś czasu, żebym go uwieczniła. Właściwie to od momentu kiedy mąż mój znalazł w sklepie osłonkę na doniczkę w mym ulubionym kolorze. Po przyniesieniu jej do domu i wstawieniu doń storczyka kompozycja nabrała malarskiego charakteru. No i mam pierwszy szybki szkic kwiatka na parapecie. Pierwszy ponieważ kusi mnie jeszcze jakiś obrazek w pełnym słońcu, a nie taki przed wieczorny :)
Oczywiście zdjęcie nie oddaje idealnie "mięsa" faktury, akwareli i kredek. Szkoda, szkoda...Całość w realu ma jakieś 20x33cm, tusz, akwarele, kredki akwarelowe i olejne :)
Oczywiście zdjęcie nie oddaje idealnie "mięsa" faktury, akwareli i kredek. Szkoda, szkoda...Całość w realu ma jakieś 20x33cm, tusz, akwarele, kredki akwarelowe i olejne :)
wtorek, 10 kwietnia 2012
Święta, święta i po świętach...
No i po Wielkanocy. Wszystkie pisanki zostały zjedzone z wyjątkiem jednej, z której coś się wykluło. Mój mąż stwierdził, że wygląda to trochę, jak szczeniak*. Faktycznie - młody - łuskami jeszcze nie obrósł. Za to kolorowy niczym jajko z którego wylazł. Tylko ten dym z nosa nie wróży niczego dobrego, oj będą z nim kłopoty, jak trochę podrośnie :)
*smoki włoskich mistrzów renesansu też miały psie mordy więc się nie przejmuję tym stwierdzeniem ;)
| Reakcje: |
poniedziałek, 26 marca 2012
Paniczna ucieczka z solarium
Wiosna idzie, czas na słonko wyjść! Buraczkowej opaleniźnie z solarium mówimy DOŚĆ!
stampede from solarium
stampede from solarium
Subskrybuj:
Posty (Atom)





