Bociany raz jeszcze

Też szkicowo, ale fotograficznie. Złapane w drodze. Nie mogłam odpuścić :) pomysł, żeby aparat wrzucić na przednie siedzenie, a nie do bagażnika był bardzo dobry. Dzięki temu poniższa fota zamiast szkicu ręcznego :)


Dolny Śląsk

Share this:

, ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz