Wiosenny deszcz nad polem rzepaku

Wiosenny deszcz nad polem rzepaku, a w tle Ślęża.
Ślęża, jak Fuji*, jak Kopiec Kościuszki* zmienia się, mieni i przyciąga wzrok. Codziennie inna. Bywają dni, że w ogóle jej nie widać i takie, że widać pasmo gór wyłaniające się zza niej :) Codziennie, gdy wyjeżdżam za miasto szukam jej wzrokiem sprawdzając, jak też dziś będzie się prezentować.


* Fuji i Kopiec Kościuszki zostały uwiecznione w wielu porach dnia i roku. Hokusai stworzył cykl drzeworytów z górą Fuji, a Wyspiański malował Kopiec widoczny z okna pracowni. Japońskie drzeworyty były inspiracją dla Wyspiańskiego, który gdyby urodził się w Breslau malowałby pewnie Ślężę :)

Share this:

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. bardzo lubię te żółte pola rzepakowe widoczne ZE Ślęży :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, z góry też fajnie wyglądają. Ale w tym roku już za późno na podziwianie, rzepak przekwitł :( i tak trzeba będzie się wdrapać :D

      Usuń