Idzie mróz

No właśnie, Mróz poszedł sobie chwilowo w siną dal, ale zimowe klimaty wciąż się mnie trzymają :) Czyżbym tegorocznej zimy było mi za mało? Może i za mało, w najładniejszym okresie poległam chora. A gdzie sanki, bałwanki, śnieżne wieczory i poranki?!


Share this:

, , , , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz