Poliglotka

Dziś wierszyk o dziewczynie co znała 5 języków :) sytuacja całkiem hipotetyczna ;P
Jak zawsze, żeby przeczytać trzeba powiększyć, bloger tego nie ułatwia, wiem :)


Share this:

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. hahah slodkie. Czasem wlasnie tak sie czuje;D

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się przypomniała scenka:
    Na poczcie przy okienku stoi młodzian, a za nim ojciec z synem. Młodzian próbuje dogadać się z panienką z okienka po włosku, angielsku, niemiecku, rosyjsku, hiszpańsku... Niestety panienka z okienka nic nie kojarzy.
    Ojciec tak stoi i słucha i mówi do syna: Widzisz synku ucz się języków obcych, wszędzie się dogadasz.
    A syn: taaaa ten przed nami znał pięć i co dogadał się....

    OdpowiedzUsuń